Urządź się, czyli dlaczego założyłam bloga, choć mam na głowie remont mieszkania.

Mar 14, 2019 | Urządzanie

Kiedy kupowałam nieistniejące jeszcze mieszkanie, wydawało mi się, że przede mną jeden z najpiękniejszych momentów w moim życiu – będę mogła urządzić od zera swoje wymarzone lokum. Zakładałam, że będzie prosto – mój tata jest fachowcem i od lat zajmuje się remontami, ja zaś interesuje się architekturą, sztuką oraz urządzeniem wnętrz. Nie potrzebowałam więc ani ekipy remontowej, ani innych specjalistów, całe mieszkanie mogłam przygotować sama z pomocą taty (czy też raczej tata z moją pomocą). Taka współpraca jest skazana na sukces, prawda? Wciąż mam nadzieję, że tak.

Jeszcze zanim otrzymałam klucze do mieszkania, zaczęłam przeszukiwać internet w poszukiwaniu stron z poradami dla osób, które samodzielnie remontują mieszkanie. Okazało się, że wcale nie ma ich tak dużo. Informacje zawarte na wielu stronach są zbyt techniczne i niezrozumiałe dla laika, nawet z tak wielkim zapałem jak mój. Oczywiście obejrzałam tysiące projektów oraz przykładowych aranżacji m.in na Pintereście. Byłam przekonana, że wiele z nich zrealizuję w swoim mieszkaniu. Kiedy jednak pokazywałam je mojemu tacie, ten szybko informował mnie, że większość z nich nie jest możliwa do wykonania. Albo w ogóle, albo akurat w moim mieszkaniu.
Pierwsze chwile

związane z przygotowaniami do remontu były trudne. I co tu kryć – były też rozczarowujące. Mimo mojego zapału, dobrze rozwiniętej wyobraźni przestrzennej, poczucia estetyki oraz znajomości architektury oraz rozległej wiedzy oraz doświadczenia taty, zaczynałam zastanawiać się, czy nie oddać przygotowania lokalu w ręce ekipy remontowej. Przytłaczały mnie obowiązki, których nie przewidziałam, np. dobór grzejników, o których nie mam pojęcia czy innych elementów niezbędnych w mieszkaniu, o których wcale nie myślałam, gdy oglądałam piękne, perfekcyjne zdjęcia mieszkań na Pintereście.

Ostatecznie jednak zabraliśmy się z tatą do pracy. Ja wciąż gromadzę pomysły, a on sprowadza mnie na ziemię. Przystąpiliśmy już do pierwszych działań w lokalu, gdy w mojej głowie narodził się pomysł na ten blog. Na pewno jest wiele osób które tak jak ja chcą samodzielnie przygotować swoje wymarzone mieszkanie od zera. Mają na ten temat większą lub mniejszą wiedzę, szukają pomocy oraz inspiracji w internecie. Chciałabym podzielić się z nimi swoimi doświadczeniami oraz informacjami, które będę zdobywać w trakcie remontu oraz urządzania mieszkania.

Będę publikować tutaj mteriały (teksty oraz zdjęcia) z kolejnych etapów realizacji mojego przyszłego mieszkania. Mam nadzieję, że dzięki temu zachęcę inne osoby do podobnych działań i pomogę komuś, kto szuka w internecie – jak ja sama kiedyś – konkretnych porad czy informacji podanych w formie zrozumiałej dla osób, które nie są specjalistami w tej dziedzinie. Spora dawka wiedzy będzie pochodziła od mojego taty lub ze wskazanych przez niego źródeł. Postaram się jednak, by każdy mógł łatwo pojąć, o co w nich chodzi.

Dla mnie samej będzie to również niesamowity pamiętnik – zapis kolejnych etapów powstawania mojego wymarzonego mieszkania. I to od zera.

Pin It on Pinterest